Kategorie
Podsumowanie tygodnia

Podsumowanie tygodnia 2021.06.20

Prognozy krótko, średnio i długoterminowe dla rynków akcji, złota, ropy, EUR/USD i USD/PLN.

Podsumowanie tygodnia 2021.05.15 – prognozy krótko, średnio i długoterminowe dla rynków akcji, złota, ropy, EUR/USD i USD/PLN.

Prognozy krótko, średnio i długoterminowe
  • S&P500 – w zeszłym tygodniu doszło do przesilenia. W kilkusesyjnej perspektywie możliwe są spadki do wsparcia w okolicy 4029 pkt. Potem powinniśmy zobaczyć odbicie. W średnim terminie możliwe są 2 scenariusze …  
  • WIG20 – znajdujemy się w podfali 4-tej. W dalszej perspektywie możliwy nowy szczyt w ramach fali 5-tej. Krytyczne wsparcie jest na poziomie 2095 pkt.
  • EUR/USD – przełamanie kluczowego wsparcia na poziomie 1.1990 USD otwiera drogę na tegoroczne minimum (1.17 USD) …
  • USD/PLN – po przełamaniu kluczowego oporu w rejonie 3.7550 PLN mamy otwartą drogę na silną barierę w okolicy 3.92-3.97 PLN …
  • Złoto – duże umocnienie dolara przełożyło się na silne spadki na wykresie cen złota. Możliwy jest nawet test wsparcia w postaci tegorocznego minimum. Dopiero potem możliwe są trwalsze wzrosty …
  • Ropa – z marcowego dna widoczna jest 3-falowa struktura, która w kilkusesyjnej perspektywie powinna się przekształcić w 5-falowy układ. Silna bariera jest w rejonie 74.30-76.90 USD. Krytyczne długoterminowe wsparcie jest na poziomie 67.95 USD

 

Rynek akcji w USA (SP500)

Perspektywa długoterminowa (prognoza na kilkanaście miesięcy): z dna z marca 2020 r. doszło do silnych wzrostów. Przekroczony został szczyt z lutego. Najprawdopodobniej znajdujemy się w FALI 5-tej. Może ona przyjąć układ 5-falowy (1-2-3-4-5). Potem rynek będzie gotowy do większej przeceny, która może potrwać kilkanaście miesięcy. W tym scenariuszu wzrosty mogą potrwać do 2022 roku.

Scenariusz pesymistyczny (czerwona linia) zakłada, że zamiast większej 5-falowej struktury (1-2-3-4-5) zakończy się ona na fali (1), w takim razie znajdujemy się blisko zakończenia FALI 5-tej. Istnieje też ryzyko, że FALA 5 zakończyła się w czerwcu.

W wieloletniej perspektywie możliwa jest przecena korygująca trend wzrostowy, który rozpoczął się w marcu 2009 roku. Zanim jednak będziemy rozważać możliwość wystąpienia kilkunastomiesięcznej bessy na giełdach popatrzmy na wykresy w krótszej perspektywie czasu.

Wykres 1. Kontrakty na indeks SP500 – wykres długoterminowy (świece miesięczne)Wykres 1. Kontrakty na indeks SP500 – wykres długoterminowy (świece miesięczne)

Na kolejnym wykresie w układzie tygodniowym widzimy strukturę FALI 5. Najlepiej pasująca struktura wzrostów z dna z 2020 roku będzie opisywana schematem 9-falowym (1-9).

Wygląda na to, że w zeszłym tygodniu doszło do przesilenia. Na razie klasyfikuję je jako krótkoterminowe, gdyż możliwy jest również scenariusz optymistyczny (będę go opisywać w perspektywie średnioterminowej). Średnioterminowy sygnał sprzedaży pojawi się dopiero po przełamaniu szczytu fali 7. Znajduje się on na poziomie 3959 pkt. Za takim scenariuszem może przemawiać to, że od wielu miesięcy widoczna jest negatywna dywergencja. Wtedy należy spodziewać się co najmniej korekty kilkunastomiesięcznej fali wzrostowej. Może ona znieść 38% całej fali wzrostowej co może doprowadzić do powrotu do szczytu sprzed wybuchu pandemii COVID-19 (3397 pkt.). 

Ponadto kluczowe będzie to czy ze szczytu zobaczymy pierwszą 5-falową strukturę, która powinna potrwać co najmniej kilka miesięcy. Dla przykładu w 2007 roku trwała ona 5 miesięcy i miała zasięg 21% (patrz wykres 1). Spadek z tegorocznego szczytu o 20% spowoduje powrót do szczytu z 2020 roku sprzed pandemii COVID-19. Nieproporcjonalnie duży zasięg w porównaniu do sytuacji z 2007 roku wynika z zastosowania skali liniowej. Na skali logarytmicznej mielibyśmy te same długości fal.

Wykres 2. Kontrakty na indeks SP500 – wykres długoterminowy (świece tygodniowe)Wykres 2. Kontrakty na indeks SP500 – wykres długoterminowy (świece tygodniowe)

Perspektywa średnioterminowa (prognoza na kilka miesięcy): w zeszłym tygodniu doszło do przesilenia po tym jak nie udała się próba przebicia szczytu z 10 maja. Jest duże ryzyko, że dojdzie do przełamania wsparcia w okolicy 4165 pkt. Wtedy otwiera się droga do przeceny w rejon 4029 pkt. Ostatnia linia obrony byków jest na poziomie 3959 pkt. Przebicie tego poziomu generuje sygnał do poważniejszych spadków (czerwona linia).

Omówimy obecnie warunki realizacji scenariusza optymistycznego. Optymistyczny dla tego scenariusza może być krótkoterminowy układ spadków z majowego szczytu (a-b-c). Po pierwsze nie może dojść do trwałego przebicia wsparcia w rejonie 4029 pkt. Po drugie późniejsze odbicie musi być wystarczająco silne. W mojej ocenie dopiero trwałe przełamanie od dołu oporu w rejonie 4165 pkt. wygeneruje sygnał do ataku na czerwcowy szczyt (4258 pkt.). Nowa kilkutygodniowa a nawet kilkumiesięczna fala wzrostowa mogłaby potrwać do jesieni.

Wykres 3. Kontrakty na indeks SP500 – wykres dziennyWykres 3. Kontrakty na indeks SP500 – wykres dzienny

Perspektywa krótkoterminowa (prognoza na kilka sesji): W kilkusesyjnej perspektywie oczekuję dalszych spadków. Krytyczne krótkoterminowe wsparcie znajduje się na poziomie 4029 pkt. Próba trwałego przełamania tego wsparcia może się nie udać i w efekcie gdyby doszło potem do przebicia oporu w okolicy 4165 pkt. można będzie oczekiwać powrotu na czerwcowe maksimum. Scenariusz pesymistyczny będzie realizowany gdy dojdzie do przełamania wsparcia w okolicy 4029 pkt.

Wykres 4. Kontrakty na indeks SP500 – wykres H4Wykres 4. Kontrakty na indeks SP500 – wykres H4

Rynek akcji w Polsce (indeks WIG20)

Polski rynek traktuję z mniejszą uwagą, gdyż głównym czynnikiem dla naszego rynku jest koniunktura na giełdzie w USA. Jeśli na giełdzie w USA będą dalsze wzrosty to na polskim rynku MOŻEMY ale NIE MUSIMY mieć nowy szczyt. Jeśli za oceanem rozpocznie się większa przecena to na polskim rynki i ona wystąpi.

W zeszłym tygodniu doszło do zakończenia podfali (3). Obecnie powinniśmy się znajdować w lokalnej korekcie (podfala 4). W dalszej perspektywie oczekuję wzrostów w ramach podfali (5). Krytyczne wsparcie dla tego scenariusza znajduje się na poziomie 2095 pkt. Oczywiście do jego realizacji musi być w dalszej perspektywie realizowany scenariusz optymistyczny dla indeksu SP500.

Wykres 5. Kontrakty na indeks WIG20 –  długi terminWykres 5. Kontrakty na indeks WIG20 –  długi termin

EUR/USD

Po posiedzeniu FED doszło do przebicia kluczowych wsparć. Przełamanie wsparcia w okolicy 1.1990 USD otworzyło drogę na tegoroczne minimum na poziomie 1.17 USD. Z tego scenariusza wynika, że 2-miesięczne odbicie było korekcyjne. Spadki jakie się zaczęły w styczniu mogą być Falą 4 o strukturze (A-B-C). Jeśli ten scenariusz ma być realizowany to próba trwałego przełamania kluczowego wsparcia w rejonie 1.1600-1.1700 USD nie powinna się udać. Ponadto równość fali A i C wypada na poziomie 1.1620 USD.

Na chwilę obecną sygnał do rozpoczęcia kolejnej fali wzrostów (Fali 5) pojawi się po trwałym przebiciu od dołu poziomu 1.17 USD ewentualnie jeśli okaże się, że tego poziomu nie uda się pogłębić.

Gdyby się okazało, że wsparcie w okolicy 1.1600-1.1645 USD zostało przełamane to przecena mogłaby być poważniejsza. Kolejne silne wsparcie jest w obszarze  1.1370-1.1450 USD.  

Wykres 6. EUR/USD – długi terminWykres 6. EUR/USD – długi termin

Popatrzmy na wykres w krótszej perspektywie. Z czerwcowego szczytu widoczna jest 3-falowa struktura, która w dłuższej wielosesyjnej perspektywie powinna się przekształcić w 5- falowy układ. Fala 3 jest rozbudowana (zagnieżdżona). Początek tygodnia może przynieść odreagowanie 3-sesyjnych spadków. Sygnał pojawi się po przebiciu oporu w rejonie 1.1890 USD. W przeciwnym wypadku odreagowanie spadków nastąpi z niższego poziomu. Odbicie może znieść 38% fali spadkowej zaznaczonej na wykresie co wypada na poziomie 1.1960 USD. Może się też zakończyć na niższym poziomie, gdyż większość uczestników rynku widzi siłę spadków i nie będzie łapać spadającego noża.

Dalsze spadki mogą nas sprowadzić do wsparcia w postaci dna fali A (1.17 USD). Tu byłyby dogodne warunki do zakończenia rozbudowanej fali 3. Potem można oczekiwać dłuższej kilkusesyjnej fazy wzrostów. Po zakończeniu fali 4-tej możliwy nowy dołek w ramach fali 5-tej. Sygnał do zakończenia przeceny z czerwcowego szczytu pojawi się po przełamaniu szczytu fali 4-tej = którego jeszcze nie znamy.

Wykres 7. EUR/USD – średni terminWykres 7. EUR/USD - średni termin

USD/PLN

Na wykresie USD/PLN w środę po decyzji FED przebity został kluczowy opór na poziomie 3.7550 PLN. Realizacja scenariusza spadkowego na wykresie EUR/USD pociągnie za sobą wzrosty kursu dolara do silnej bariery w rejonie 3.92-3.97 PLN. Szczyt z marca na poziomie 3.9810 PLN może być na krótko przekroczony. Powinna to być pułapka gdyż próba trwałego przebicia tej kluczowej bariery nie powinna się udać. W dalszej perspektywie oczekuję powrotu na tegoroczne minima (czerwona linia).

Wykres 8. USD/PLN – średni terminWykres 8. USD/PLN - średni termin

Złoto

Z dna z 2018 roku pojawiła się silna fala wzrostowa (Fala 3). Przez wiele miesięcy trwała korekta tych wzrostów (Fala 4). W marcu rozpoczęła się silna fala wzrostowa. Po środowej decyzji FED doszło do dużego umocnienia dolara co przełożyło się na silne spadki cen złota. Wygląda na to, że jest ryzyko testowania i pogłębienia tegorocznego minimum. Wtedy okaże się, że czeka nas dokończenie wielomiesięcznej przeceny w postaci Fali 4. Próba trwałego przełamania marcowego dna nie powinna się udać. W dalszej perspektywie oczekuję na wzrosty. 

Wykres 9. Złoto – długi terminWykres 9. Złoto – długi termin

Przejdźmy do wykresu w średnim terminie. Z czerwcowego szczytu pojawiła się na razie spadkowa trójka (1-2-3). Siła i skala spadków wskazuje, że należy liczyć się z powrotem na tegoroczne minimum. Dopiero potem mogą się pojawić sygnały do rozpoczęcia kolejnej fali wzrostów. Na wykresie w układzie świec dziennych dosyć silne wsparcie znajduje się na poziomie 1745 USD. W przyszłym tygodniu oczekuje na odbicie. Może się ono okazać korekcyjne i w ślad za dalszym umocnieniem dolara ceny złota będą spadać.

Zaznaczyłem też scenariusz optymistyczny (zielona linia). Jeśli okaże się, że czekające nas odbicie będzie miało znacznie większy zasięg niż zaznaczyłem, to sygnał do dalszych wzrostów pojawi się dopiero po przebiciu dna z 4 czerwca na poziomie 1856 USD. Przecena z czerwcowego szczytu byłaby tylko korekcyjną falą (2) w postaci (a-b-c). Na chwile obecną wydaje się, że ten scenariusz jest mało prawdopodobny. 

Wykres 10. Złoto – średni terminWykres 10. Złoto – średni termin

Ropa

Ze szczytu z 2018 roku pojawiła się duża spadkowa trójka (A-B-C). Po niej z dna z 2020 roku wykształciła się ogromna 3-falowa struktura, która powinna się przekształcić w 5-falowy układ. Silny opór znajduje się w rejonie 63.80-66.00 USD.

W marcu próba trwałego przełamania tej bariery nie udała się i doszło do sporego spadku. Po kilku tygodniach rynek ruszył ponownie w górę. Na początku czerwca doszło do przekroczenia szczytu z marca. Pomimo dużego umocnienia dolara w ciągu ostatnich 3 sesji nie wpłynęło to znacząco na techniczny obraz ropy. Wygląda więc na to, że Fala 4 była bardzo szybka i obecnie znajdujemy się już w Fali 5. W wielosesyjnej perspektywie możliwy jest atak na silną barierę w rejonie 74.3-76.9 USD.

Wykres 11. Ropa – długi terminWykres 11. Ropa – długi termin

Przejdziemy teraz do krótszej perspektywy. Po spadkach z marcowego szczytu rozpoczęła się kolejna fala wzrostów. Na wykresie w układzie dziennym widoczna jest już 3-falowa struktura (1-2-3). W mojej ocenie fala (3) mogła się zakończyć i obecnie znajdujemy się w kilkusesyjnej korekcyjnej fali (4).  Po jej zakończeniu oczekuję na wielosesyjną falę (5), która może zaatakować silny opór w rejonie 74.3-76.9 USD. W dalszej perspektywie możliwe przesilenie. Na chwilę obecną sygnał do wielotygodniowej przeceny (czerwona linia) pojawi się po przełamaniu szczytu fali (1) na poziomie 66.70 USD.

Wykres 12. Ropa – średni terminWykres 12. Ropa – średni termin

Pamiętajmy, że ropa jest bardzo zdradliwym instrumentem, jest wielu traderów, którzy unikają gry na ropie.

Bądź na bieżąco http://tradingroom24.pl/

 

Sławomir Dębowski

Makler papierów wartościowych, licencja 887

 

Prezentowana publikacja wyraża wiedzę i poglądy autora według stanu na dzień jej sporządzenia. Autor nie uwzględnia w opracowaniu jakichkolwiek szczególnych zamierzeń inwestycyjnych, szczególnych celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani szczególnych potrzeb czy żądań potencjalnych odbiorców.

Opracowanie publikowane jest w celach wyłącznie informacyjnych i w żadnym wypadku nie powinno być interpretowane jako: osobista rekomendacja, porada inwestycyjna, zachęta do działania, inwestowania, pozbywania się inwestycji czy podstawą działań inwestycyjnych.

W szczególności opracowanie nie stanowi „badania inwestycyjnego" lub „publikacji handlowej" w rozumieniu Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy, bądź „rekomendacji" w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) NR 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylającego dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE.

Raport rynkowy został sporządzony z zachowaniem należytej staranności i rzetelności przy zachowaniu zasad metodologicznej poprawności, na podstawie ogólnodostępnych informacji.

Podejmując decyzje inwestycyjne odbiorca powinien kierować się własną, niezależną oceną. Raport rynkowy stanowi jedynie jedno z dostępnych źródeł informacji, które odbiorca może wykorzystać. Odbiorca ponosi pełną odpowiedzialność za skutki swoich decyzji inwestycyjnych. Autor publikacji nie będzie odpowiedzialny za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podejmowane przez czytelników niniejszego opracowania.

Autor: Sławomir Dębowski

Makler papierów wartościowych, licencja 887
Główny Analityk Globtrex.com NEWS
Zajmuję się analizą techniczną od 1992 roku, ze szczególnym uwzględnieniem teorii fal Elliotta. Przez niemal 15 lat pracowałem w Biurze Maklerskim Citibanku, gdzie na potrzeby klientów zajmowałem się analizą techniczną. Jednym z moich największych sukcesów było przewidzenie bessy na giełdzie w USA w 2008 roku, jak również dużego umocnienia dolara co miało decydujący wpływ na notowania złota jak i ropy.